Blog > Komentarze do wpisu
Marc by Marc Jacobs- NY wiosna/ lato 2011

Do zainteresowania się konkretnie Marciem Jacobsem zachęcił mnie poniekąd Eric Daman- absolutny modowy geniusz, Bóg i stylista znany nam z filmy Sex and the City a mnie z tak wielbionego i namiętnie oglądanego serialu Gossip Girl. Ponieważ moją ulubioną postacią i idolką jest Blair Waldorf, postanowiłam dogłębnie zainteresować się jej garderobą. Gdy zobaczyłam Marc by Marc Jacobs Dita Lace Dress moje serce zabiło mocniej. Niestety, trudności ze zdobyciem mojej miłości (graniczy to z cudem) stanęły na drodze do naszego szczęścia...

Ale do rzeczy.

Na pokazie Marc by Marc Jacobs- NY Spring/ Summer 2011, projektant postawił na modne w tym sezonie wyraziste, oczorażące kolory. Jednak w porównaniu z domem mody Gucci, nie upstrzył modelki od stóp do głów w jaskrawe żółcie, zielenie i błękity. Mocne kolory zgrabnie połączył z szarą, beżową, niemal błotnistą kolorystyką, tworząc w zasadzie nijakie (moim zdaniem) kompozycje. Ale czymże byłyby jego ubrania bez odpowiedniej metki? Na pokazie nie zabrakło wzorów w poziome paski, pojawił się również bardzo modny w tym sezonie szary trencz, kombinezony wiązane pod szyją oraz cienkie paski podkreślające talię. Większość modelek, na swoje niebotycznie natapirowane włosy miała włożone kapelusze nieco przypominające wojenne hełmy. Jednak moją uwagę (oprócz niesamowicie kościstych nóg pewnego modela) przykuły buty. Niby zwykłe, przeważnie na platformie ze skóry lakierowanej, niektóre ciemne (aby nie przyćmić stroju), niektóre jaskrawe (aby całość nie zlała się z chodnikiem). Osobiście wręcz zakochałam się w czarnych koturnach z dużą czerwoną wstążką w białe groszki przewiązaną w kostce. Bardzo retro. J' adore.

Kiedy z wybiegu zeszły już komplety w kolorystyce pleśni, jaka ostatnio zagościła na moim dżemie (blady beż połączony z ciekawym odcieniem zieleni), pojawiły się granaty, lekkie fiolety i niemrawe zielenie. Chociaż niektóre projekty przypominały zabarwione, kanciaste worki na kartofle z dziórami na kończyny, spodobały mi się białe, luźne bluzki wpuszczone w krótkie spodenki przylegające do nóg z wysokim stanem w ciekawe wzory lub rozkloszowane spódnice do połowy kolana. Ostatnio modne, przeze mnie lubiane i praktykowane.

Co do męskiej kolekcji: sztywne koszule, raczej monotonne barwy, beżowe spodnie i sportowe buty.

Podsumowując (patrząc subiektywnie): całość nienajgorsza, do gustu przypadły mi głównie buty, choć proste, pasują do niemal każdego stroju- ożywiając go lub stanowiąc jego integralną i niewyróżniającą się część. Idelne projekty na spokojny spacer po Central Parku, zwiedzanie Włoch czy Paryża, małe zakupy lub piknik w gronie najbliższych przyjaciół.

W skali od 1 do 10? 7. Dodatkowe punkty za szeroką turkusową torbę (ciekawa tekstura), cytrynową torebeczkę na łańcuszku i biało-czerwone botki (bardzo oldschoolowe).

 

Oto zdjęcia z pokazu. Na drugim bardzo podoba mi się pierwszy strój od lewej. Na większości, jak widać, wojenne hełmy na głowach, nic dodać nic ująć.

xo xo

środa, 30 marca 2011, paja96

Polecane wpisy

  • Wish List: Tiffany

    Odkąd pamiętam, miałam zakręt na punkcie kluczyków. Czy miałbyć to zardzewiały kluczyk od szafki, który uważałam za klucz do innego świata czy mała błyskotka, m

  • Wish List: Mieszane

    Alexander McQueen Houndstooth Pussy Bow Blouse Tibi Fall 2010 Plaid Military Peacoat Milly Fitted Check Coat Dior Belted Floral Print Silk Dress Phillip Lim Shi

  • Wish List: Chanel

    Pora naWish ListChanel do dnia dzisiejszego: Jako że kocham wszystko co eleganckie, dziewczęce, z falbankami i kokardkami, retro i faboulous, to jest TOTALN

  • Francuska lekkość bytu

    O poranku, powietrze nad Sekwaną pachnie mocną kawą, świeżą bagietką i francuskimi perfumami. W bliżej nieokreślonym miejscu, wirtuoz akordeonu gra lekkiego, ch

  • Modelki 2010 roku

    Nie tylko zachwycały urodą, lecz również rozpalały. Wypełniały fantazje milionów mężczyzn. Kusiły w gorących zdjęciach z kampanii reklamowych bielizny i kostium